Kwietniowe spotkanie klubu dyrektorów finansowych we Wrocławiu

Kwietniowe spotkanie klubu dyrektorów finansowych we Wrocławiu mile nas zaskoczyło, przynosząc dwa rekordy: nigdy dotąd nie odnotowaliśmy tak wysokiej frekwencji, a poza tym miasto przywitało nas prawdziwie wiosenną aurą z dwudziestoma kreskami ciepła na termometrze.

Nie mniej gorąco było podczas prelekcji i dyskusji prowadzonej przez specjalistów z firmy doradczej Deloitte. Dariuszowi Gawrychowi, starszemu menedżerowi w dziale audytu sprzyjały okoliczności, bo temat, który wziął na warsztat – Instrumenty finansowe w sprawozdawczości MSSF – budzi wiele kontrowersji. Począwszy od podstawowego pytania, co zaliczamy do kategorii instrumentów finansowych. Wbrew intuicji, tłumaczył prelegent, są to nie tylko kontrakty forward, opcyjne, futures czy SWAP, ale także: akcje, udziały, pożyczki, środki pieniężne, należności i zobowiązania handlowe, kredyty i leasingi finansowe. W dyskusji z audytorami firmy często dziwią się, iż zakres obowiązkowych ujawnień jest aż tak szeroki. A jest jeszcze gorzej – międzynarodowe standardy sprawozdawczości finansowej wymagają, by ujawnienia dotyczyły nie tylko historii, ale także projekcji, jak posiadane instrumenty będą wpływać w przyszłości na kondycję spółki. Stąd ujawniać trzeba także wszelkie ryzyka związane z tymi instrumentami (ryzyko kredytowe, płynności, walutowe, stóp procentowych i inne), jak i sposoby zarządzania tymi ryzykami.

Gdyby stosować się bardzo rygorystycznie do tych zaleceń, sprawozdanie finansowe pokazywałoby jak na dłoni model działania firmy. Dlatego dyskutanci mieli mnóstwo wątpliwości: owszem, ujawniać trzeba, ale ile? Ile powiedzieć, żeby nie zaszkodzić firmie? Kto będzie użytkownikiem sprawozdania? Jak zachować transparentność, chroniąc jednocześnie własny biznes, zwłaszcza zyskowny, przed konkurencją? Te wątpliwości powodują, że przedsiębiorstwa ostrożnie dozują ujawnienia, zazwyczaj podając do publicznej wiadomości mniej niż muszą, ale ostateczny kształt sprawozdania zawsze jest rezultatem kompromisu pomiędzy oczekiwaniami zarządu a audytora. 

Drugi prelegent, Marek Konieczny, starszy menedżer w dziale doradztwa podatkowego firmy Deloitte przypomniał niektóre zmiany w podatku VAT w 2011 roku. Ponieważ zmiany te obowiązują już kilka miesięcy, uczestnikom spotkania dość dobrze były znane nowe zasady dotyczące stosowania zwolnień z VAT czy odliczeń VAT od samochodów. Największe zainteresowanie wzbudziła liberalizacja przepisów dotyczących fakturowania, czyniąca nasz kraj liderem w realizacji unijnej dyrektywy o e-fakturach. Nasi goście pytali przede wszystkim o to, w jaki sposób zabezpieczyć wysyłkę e-faktury, by na trasie transmisji nabywca-odbiorca nie było możliwości jej modyfikacji. Ustawodawca żąda bowiem zapewnienia autentyczności pochodzenia faktury oraz integralności jej treści. Czy wystarczy zwykły format PDF, a może bardziej odpowiedni będzie secure PDF, JPG lub mapa bitowa? Czy stosować metody szyfrowania, a jeśli tak, to jakie? Z przebiegu dyskusji widać było, że faktury elektroniczne są już u nas w powszechnym użyciu.

---

zdjęcie:

Po lewej: Dorota Gąsior – Finance Manager Silesia Plastik
Po prawej: Elżbieta Kupiec - Dyrektor Finansowy, Członek Zarządu Votum S.A., Anna Sulima-Kułatka - Główny Księgowy Votum S.A., Elżbieta Rusiecka - Dyrektor Finansowy Amicar Dacko, Cierliński i Spółka Sp. J. i Paweł Kryś - Kierownik Działu Finansowego Rockwool
 

               

Kwietniowe spotkanie klubu dyrektorów finansowych we Wrocławiu

Kwietniowe spotkanie klubu dyrektorów finansowych we Wrocławiu mile nas zaskoczyło, przynosząc dwa rekordy: nigdy dotąd nie odnotowaliśmy tak wysokiej frekwencji, a poza tym miasto przywitało nas prawdziwie wiosenną aurą z dwudziestoma kreskami ciepła na termometrze.

Nie mniej gorąco było podczas prelekcji i dyskusji prowadzonej przez specjalistów z firmy doradczej Deloitte. Dariuszowi Gawrychowi, starszemu menedżerowi w dziale audytu sprzyjały okoliczności, bo temat, który wziął na warsztat – Instrumenty finansowe w sprawozdawczości MSSF – budzi wiele kontrowersji. Począwszy od podstawowego pytania, co zaliczamy do kategorii instrumentów finansowych. Wbrew intuicji, tłumaczył prelegent, są to nie tylko kontrakty forward, opcyjne, futures czy SWAP, ale także: akcje, udziały, pożyczki, środki pieniężne, należności i zobowiązania handlowe, kredyty i leasingi finansowe. W dyskusji z audytorami firmy często dziwią się, iż zakres obowiązkowych ujawnień jest aż tak szeroki. A jest jeszcze gorzej – międzynarodowe standardy sprawozdawczości finansowej wymagają, by ujawnienia dotyczyły nie tylko historii, ale także projekcji, jak posiadane instrumenty będą wpływać w przyszłości na kondycję spółki. Stąd ujawniać trzeba także wszelkie ryzyka związane z tymi instrumentami (ryzyko kredytowe, płynności, walutowe, stóp procentowych i inne), jak i sposoby zarządzania tymi ryzykami.

Gdyby stosować się bardzo rygorystycznie do tych zaleceń, sprawozdanie finansowe pokazywałoby jak na dłoni model działania firmy. Dlatego dyskutanci mieli mnóstwo wątpliwości: owszem, ujawniać trzeba, ale ile? Ile powiedzieć, żeby nie zaszkodzić firmie? Kto będzie użytkownikiem sprawozdania? Jak zachować transparentność, chroniąc jednocześnie własny biznes, zwłaszcza zyskowny, przed konkurencją? Te wątpliwości powodują, że przedsiębiorstwa ostrożnie dozują ujawnienia, zazwyczaj podając do publicznej wiadomości mniej niż muszą, ale ostateczny kształt sprawozdania zawsze jest rezultatem kompromisu pomiędzy oczekiwaniami zarządu a audytora. 

Drugi prelegent, Marek Konieczny, starszy menedżer w dziale doradztwa podatkowego firmy Deloitte przypomniał niektóre zmiany w podatku VAT w 2011 roku. Ponieważ zmiany te obowiązują już kilka miesięcy, uczestnikom spotkania dość dobrze były znane nowe zasady dotyczące stosowania zwolnień z VAT czy odliczeń VAT od samochodów. Największe zainteresowanie wzbudziła liberalizacja przepisów dotyczących fakturowania, czyniąca nasz kraj liderem w realizacji unijnej dyrektywy o e-fakturach. Nasi goście pytali przede wszystkim o to, w jaki sposób zabezpieczyć wysyłkę e-faktury, by na trasie transmisji nabywca-odbiorca nie było możliwości jej modyfikacji. Ustawodawca żąda bowiem zapewnienia autentyczności pochodzenia faktury oraz integralności jej treści. Czy wystarczy zwykły format PDF, a może bardziej odpowiedni będzie secure PDF, JPG lub mapa bitowa? Czy stosować metody szyfrowania, a jeśli tak, to jakie? Z przebiegu dyskusji widać było, że faktury elektroniczne są już u nas w powszechnym użyciu.

---

zdjęcie:

Po lewej: Dorota Gąsior – Finance Manager Silesia Plastik
Po prawej: Elżbieta Kupiec - Dyrektor Finansowy, Członek Zarządu Votum S.A., Anna Sulima-Kułatka - Główny Księgowy Votum S.A., Elżbieta Rusiecka - Dyrektor Finansowy Amicar Dacko, Cierliński i Spółka Sp. J. i Paweł Kryś - Kierownik Działu Finansowego Rockwool
 

               

© 2012 by Nathusius Investments Sp. z o.o.